Obwód polny nr 107 Jeziorany
Jest to teren o malowniczej rzeźbie pionowej i poziomej. Łączna powierzchnia to 9921 ha w tym powierzchnia lasów zajmuje 1203 ha. Bogaty w bardzo dużą ilość małych jezior, bagienek i rozlewisk wodnych.
Są też duże jeziora i liczne zbiorniki astatyczne. Utworzono w tym regionie dwa rezerwaty, głównie dla ochrony ptactwa wodno-błotnego. Gnieżdżą się ciekawe, z punktu widzenia ornitologicznego, gatunki ptactwa, na przykład na rezerwacie „Ustnik” egzystuje jedna z największych w Polsce kolonia zausznika. W Żegotach od wielu lat wyprowadzają lęgi gęgawy, czasem zakładają gniazda rybitwy białoskrzydłe.
Obwód 107 był zawsze bardzo bogaty w najróżniejsze gatunki ptaków. Niestety od pewnego czasu obserwujemy spadek ich liczebności. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, bez trudu na polowaniu można było strzelić kilkadziesiąt kaczek. Zawsze najpospolitsza była krzyżówka, ale często trafiały się cyranki, cyraneczki, głowienki, czernice, gągoły, krakwy, płaskonosy, świstuny, rzadziej rożeńce. Występowały też nielicznie podgorzałki. Kto lubił polować na bekasy, mógł nastrzelać się do woli. Na przelotach często strzelamy gęsi. Głównie w okolicach jeziora Wągsty, ale i nie tylko. Był także niezły stan zajęcy, trzymały się kuropatwy, na które nie polujemy od dawna. W obwodzie 107 starano się w miarę możliwości gospodarować samodzielnie.
W latach 1970-1980 nastąpiła znaczna poprawa stanu zwierzyny, nawet kuropatwa stała się liczniejsza. Karmę w okresie zimowym wykładano zarówno dla zwierzyny drobnej jak i grubej.
Teren obfituje w śródpolne laski i zakrzewienia o różnych powierzchniach, od niewielkich kęp do kilkudziesięciohektarowych enklaw. Są one często podmokłe i poprzecinane rowami melioracyjnymi. Dokoła dominują
pola uprawne, wydawało by się, że jest to raj dla zwierzyny – jednak nie dla wszystkich gatunków. Intensyfikacja rolnictwa powoduje coraz większa rekultywację śródpolnych bagienek i zakrzewień co nie pozostaje bez znaczenia dla zwierzyny drobnej. Podejmowane wysiłki na przestrzeni wielu lat zmierzające do przywrócenia i utrzymania stanu zwierzyny drobnej
nie dały spodziewanych rezultatów. Przyczyny po części są znane. Przede wszystkim te same, które spowodowały spadek populacji podstawowych gatunków łownych zwierzyny drobnej w całej Europie. Nie tępione tzw. szkodniki łowieckie stale dopełniają zniszczenia, szybki wzrost liczebności ptaków drapieżnych oraz nie bez znaczenia pozostaje fakt intensyfikacji
rolnictwa.
Pomimo wielu przeciwności prowadzimy dobrą gospodarkę łowiecką na tym terenie. Wiele lat temu na każdym obwodzie powołany został Gospodarz Obwodu, którego zadaniem jest koordynowanie wszystkich prac prowadzonych w łowisku, monitorowanie populacji zwierzyny oraz współpraca z rolnikami. W ciężkich okresach zimowych prowadzimy również
dokarmianie, dbając o jak najlepsza kondycję zwierzyny. Zwierzyna gruba jest coraz liczniejsza. Stabilna polulacja sarny wyróżnia się mocnymi rogaczami. Obserwujemy wzrost populacja zwierzyny czarnej, wpływ zapewne na to mają uprawy rolne. Coraz częściej dominuje na polach kukurydza – dziczy przysmak. Pojawiają się również jelenie co dowodzi aklimatyzowania się tego gatunku na niewielkich kompleksach leśnych. Stałymi bywalcami terenu są łosie. Bez problemu można spotkać klempę z łoszkiem jak również byka.